Znasz to uczucie? Kot wskakuje na Twoje kolana, zaczyna głośno mruczeć, przymyka oczy i rozpoczyna rytmiczny taniec łapkami, wbijając przy tym pazurki w Twoje uda. W świecie miłośników kotów zachowanie to ma wiele uroczych nazw: „robienie ciasta”, „deptanie kapusty”, „koci masaż” lub fachowo – mleczny krok.
Choć wygląda to rozczulająco, często bywa bolesne dla opiekuna. Skąd bierze się ten odruch? Czy kot próbuje Ci coś powiedzieć, czy może jest to pozostałość po dzikich przodkach? W 2026 roku behawioryści są zgodni – ugniatanie to złożony sygnał. W tym artykule na mojswiatzwierzat.pl odkrywamy 5 głównych powodów tego zachowania.
1. Powrót do dzieciństwa (Odruch sierocy)
To najczęstsza i najważniejsza przyczyna. Ugniatanie jest instynktem, z którym kot się rodzi.
-
Mechanizm: Małe kocięta, pijąc mleko matki, rytmicznie naciskają łapkami na jej brzuch. Ten masaż stymuluje gruczoły mlekowe do szybszego uwalniania pokarmu.
-
U dorosłego kota: Choć kot nie pije już mleka, odruch ten pozostaje w jego pamięci komórkowej jako symbol absolutnego bezpieczeństwa, ciepła i sytości. Gdy kot ugniata Twój brzuch lub koc, mentalnie cofa się do czasów bycia bezpiecznym kociakiem u boku mamy.
Ciekawostka: Koty, które zostały zabrane od matki zbyt wcześnie (przed 12. tygodniem życia), ugniatają częściej i intensywniej, często przy tym ssąc materiał (choroba sieroca).
2. Oznaczanie terytorium („Jesteś mój!”)
Kot nie musi sikać na rzeczy, żeby je oznaczyć. Ma bardziej subtelne metody.
-
Na spodzie kocich łap, między opuszkami, znajdują się gruczoły zapachowe.
-
Kiedy kot drapie drapak lub ugniata Twoje kolana, uwalnia unikalne feromony. Dla nas są one niewyczuwalne, ale dla innych zwierząt to jasny sygnał: „Ten człowiek (lub ten kocyk) należy do mnie!”. To wyraz miłości zaborczej.
3. Moszczenie gniazda (Instynkt przodka)
Zanim koty trafiły na nasze kanapy, żyły na łonie natury. Dzikie koty musiały przygotować sobie bezpieczne miejsce do spania w wysokiej trawie lub liściach.
-
Deptanie: Ugniatanie roślinności pozwalało ubić posłanie, sprawdzić, czy nie ma w nim węży lub insektów, i stworzyć miękkie gniazdo.
-
Dziś Twój kot robi to samo na miękkiej poduszce – to atawizm, czyli zachowanie odziedziczone po przodkach, które mówi: „przygotowuję się do długiej drzemki”.
4. Ruja (U kotek)
Jeśli Twoja kotka nie jest wysterylizowana i zaczyna intensywnie dreptać tylnymi łapami, unosząc ogon i mrucząc, może to być oznaka rui. W ten sposób sygnalizuje gotowość do kopulacji potencjalnym partnerom.
-
Wskazówka: Sterylizacja to najlepszy sposób na uniknięcie uciążliwych objawów rui i zapobieganie bezdomności zwierząt.
5. Rozciąganie mięśni
Koty to mistrzowie jogi. Po długiej drzemce ugniatanie powierzchni (często z wyciągniętymi pazurami) pozwala im rozciągnąć mięśnie palców, łap i grzbietu. To po prostu forma gimnastyki, która utrzymuje ich ciało w gotowości do polowania.
Co zrobić, gdy „miłość boli”?
Koci masaż jest wyrazem zaufania, ale ostre pazury mogą zmienić relaks w torturę.
Czego NIE robić: Nigdy nie krzycz na kota i nie zrzucaj go gwałtownie. Kot nie rozumie, że sprawia Ci ból – dla niego to moment intymności. Kara zrujnuje Waszą więź.
Co robić:
-
Podłóż barierę: Miej pod ręką gruby koc lub poduszkę. Gdy kot wchodzi na kolana, połóż koc na nogach.
-
Obcinaj pazury: Regularne przycinanie samych końcówek („haczyków”) sprawi, że ugniatanie przestanie być bolesne.
-
Odwróć uwagę: Jeśli masaż trwa za długo, delikatnie odwróć uwagę kota zabawką lub przysmakiem.
Tabela porównawcza: Rodzaje ugniatania i ich znaczenie
Zachowanie kota zależy od kontekstu. Zobacz, co mruczek chce Ci przekazać.
| Sytuacja | Zachowanie kota | Prawdopodobne znaczenie | Co robić? |
| Na Twoich kolanach | Mruczenie, przymknięte oczy, wbijanie pazurów | „Kocham Cię, czuję się przy Tobie jak przy mamie”. | Głaskać, podłożyć koc dla ochrony nóg. |
| Na kocyku / poduszce | Ugniatanie połączone ze ssaniem materiału | Choroba sieroca, samoukojenie, redukcja stresu. | Nie zabraniać (chyba że zjada materiał). |
| W powietrzu (leżąc na boku) | Rozcapierzanie palców, mruczenie | Błogostan, relaks, zadowolenie. | Cieszyć się widokiem szczęśliwego kota. |
| Tylnymi łapami (samica) | Unoszenie ogona, głośne miauczenie | Ruja (gotowość do rozrodu). | Skonsultować kastrację z weterynarzem. |
| Przed drzemką | Kręcenie się w kółko i deptanie | Moszczenie gniazda (instynkt pierwotny). | Pozwolić mu ubić posłanie. |
Gdy Twój kot zaczyna „robić ciasto” na Twoim brzuchu, traktuj to jako największy komplement. To znak, że czuje się przy Tobie tak bezpiecznie, jak przy swojej matce. Choć bywa to bolesne, jest dowodem na nierozerwalną więź między Wami. Zamiast się złościć, sięgnij po obcinaczki do pazurów i ciesz się tą chwilą bliskości.
Najczęściej zadawane pytania
1. Dlaczego kot ślini się podczas ugniatania?
To oznaka całkowitego relaksu i powrotu do stanu „kocięcego”. Kiedy mały kotek ssał mleko, ugniatał brzuch matki. Dorosły kot, wchodząc w ten stan transu, odruchowo produkuje więcej śliny, kojarząc czynność z jedzeniem. To normalne (choć mokre) zjawisko.
2. Mój kot ugniata i gryzie koc. Czy to normalne?
Tak, to często objaw tzw. choroby sierocej lub wczesnego odstawienia od matki. Jeśli kot tylko ssie lub gryzie wełniane rzeczy, nie jest to groźne (poza zniszczeniem koca). Jeśli jednak połyka fragmenty materiału, jest to zaburzenie łaknienia (PICA) i wymaga wizyty u weterynarza.
3. Czy wszystkie koty ugniatają?
Nie. Choć jest to bardzo powszechne, niektóre koty nigdy tego nie robią. Nie oznacza to, że nie kochają swoich właścicieli – po prostu wyrażają uczucia w inny sposób (np. „barankowaniem” lub mruczeniem).
4. Dlaczego kot ugniata tylko jedną osobę w domu?
Koty są wybiórcze w uczuciach. Zazwyczaj wybierają osobę, z którą mają najsilniejszą więź emocjonalną lub która kojarzy im się z największym spokojem i bezpieczeństwem (często jest to osoba, która karmi).
5. Czy można oduczyć kota ugniatania?
Teoretycznie można próbować, zdejmując go z kolan za każdym razem, gdy zaczyna to robić, ale nie zalecamy tego. Jest to naturalne zachowanie instynktowne. Tłumienie go może prowadzić do frustracji i stresu u zwierzęcia. Lepiej zainwestować w gruby koc ochronny.







